strona główna
mapa serwisu
PLAN
STARTÓW
profil zawodnika
aktualności
osiągnięcia
galeria
kontakt
prasa
linki
SPONSORZY
poleć stronę
księga gości
dzień po dniu...
BLOG...
historia zawodnika
dodaj do ulubionych
WYNIKI SPORTOWE

Przejdź do kategorii...
 
Cele na rok 2010

Czytaj dalej...
16 - 21.02.2010 Szczecin, Polska
2010-02-20
MP do 18 lat - półfinał gry deblowej.

Czytaj dalej...
Autor:
IP: 38.107.191.101
Komentarz:
-----------------------------------------
Autor: Patryk - wysłane z komputera o IP: 83.27.168.176
2009-01-27
Będę odpowiadał tylko na pytania i komentarze osób, które odważą się podpisać.
Z anonimami nie rozmawiam.
-----------------------------------------
Autor: Patryk - wysłane z komputera o IP: 83.30.193.203
2009-01-21
Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale turniej Juniorów i przygotowania do Mistrzostw Polski zajęły mi bardzo dużo czasu.
To co mówiłem podczas naszego spotkania to prawda, zabrakło mi tylko czasu na zaktualizowanie moich przemyśleń na stronie. Uczynię to zaraz, gdyż rzeczywiście zmienił się mój ulubiony tenisista. Zmiana tenisowego idola spowodowana była moimi własnymi doświadczeniami. U Federera zawsze ceniłem stoicki spokój, grację, pewność siebie i "szacunek" do przeciwnika. Ale w ostatnim czasie wydaje mi się, że Federer zmienił się bardzo na niekorzyść. W moim odczuciu przestał "szanować" przeciwnika, bo wydawało mu się, że jest niepokonany. Zaczął grać poniżej swoich możliwości. Rzadko w meczu wznosił się na wyżyny. Teraz bardziej doceniam walkę o każdą piłkę, do upadłego, a tego nie robi Federer. Ja jeszcze też taki nie jestem do końca, ale staram się bardzo i wiem że mi się uda, a on już taki chyba nie będzie. Rafael Nadal jest bardziej otwarty i pokazuje swoją determinację za każdym razem - na tych meczach, które widziałem. Ja często nie umiem znaleźć w głowie motywacji, aby szybko zebrać się po nieudanym zagraniu czy akcji i patrząc na Federera czuję, że spokój mi nie pomaga. Idę więc w ślady Nadala. Staram się wyrzucić to co czuję i po dobrej piłce krzyknąć: vamos i zacisnąć sobie pięść. I to jest to !
-----------------------------------------
Autor: Piotr Pełczyński - wysłane z komputera o IP: 83.16.208.44
2009-01-16
Czegoś nie rozumiem. dzisiaj z Tobą rozmawiałem w klubie AZS Poznań gdzie po przeprowadzce z Gdyni do Poznania trenujesz. Mówiłeś, że twoim ulubionym tenisistą jest Rafa Nadal za jego waleczność i styl gry a nie przepadasz za Federerem. Tymczasem na Twojej stronie informujesz odwrotnie. Jak jest naprawdę? Pozdrawiam i życzę sukcesów bo masz potencjał. Mówię po tym co widziałem w czasie Twojego treningu :)
-----------------------------------------
Autor: Iga :) - wysłane z komputera o IP: 83.4.104.227
2008-12-17
Ha ;) co tam u Ciebie? ;D
pisałam, ale nie odezwałeś się ;))
mam nadzieję, że masz się tam fajnie ;]
pamiętaj co mi obiecałeś xD
powodzenia ;*
-----------------------------------------
Autor: Jola Walczuk-Haschek Bollettieri Polska www.bestsportsvacations.pl - wysłane z komputera o IP: 83.24.31.119
2008-12-11
Patryk! Przesympatycznie wspominam te kilka dni na Florydzie, gdzie mialam przyjemnosc spedzic z Toba i reszta polskiej ekipy na Eddie Herr czas. Powodzenia w nadchodzacych turniejach. Mam nadzieje, ze wkrotce bede miala okazje ogladac Cie na US Open, moim ulubionym turnieju.
-----------------------------------------
Autor: Aneta Przybylska - wysłane z komputera o IP: 194.116.183.24
2008-12-08
Patryk
Trzymaj się tam!
Podziwiam za upór i wytrwałość..
Bardzo fajne te Twoje wpisy....
Szary , deszczowy Poznań pozdrawia,
Miami , słoneczko , międzynarodowe turnieje ....
Pozazdrościć.
mam nadzieje ,że odciski - rany szybko się zagoją
-----------------------------------------
Autor: fanka - wysłane z komputera o IP: 89.76.130.81
2008-11-22
Drogi Patryczku, twoja strona jest zrealizowana z niezwykłym rozmachem, patosem i profesjonalizmem.Nie mogę wyjść z podziwu, a moją ulubiną częścią jest Galeria. Masz świetny tatuaż a Twoje mięśnie brzucha doprowadzają mnie do szleństwa. Zasatanawie mnie tylko dlaczego tak mało piszesz o swojej rodzinie, a w szczególnośći o Twoim bracie, który jest nie mniej przystojny i kuszący niż Ty. Życzę jak największych sukcesów, szczęścia i żeby udało nam się kiedyś spotkać w realu
-----------------------------------------
Autor: Patryk - wysłane z komputera o IP: 213.158.196.114
2008-11-16
Gratuluję Ci wspaniałego odkrycia ;) W księdze gości zawsze decydujesz czy dany wpis nadaje się do publikowania czy nie. A wyobrażasz sobie brak cenzury ?
-----------------------------------------
Autor: Fan ksiegi gosci - wysłane z komputera o IP: 79.162.22.114
2008-11-15
Pydysz ta twoja księga gości to kit. Najpierw czytasz wpis a potem decydujesz czy sie nadaje czy nie. No i puszczasz na stronke albo wymazujesz. Afe
-----------------------------------------
Autor: Patryk - wysłane z komputera o IP: 89.79.92.7
2008-11-11
Witam ;) Wyniki dotyczyły badań w Comsie w Warszawie, które robiliśmy przed przyjazdem do Sopotu. A chodziło o wysoki poziom Kinazy Kreatynowej. Nie trenuję z tr. Stanglewiczem, ponieważ przeprowadziłem się do Poznania.pozdrawiam
-----------------------------------------
2008 (C) pydyszewski.info